Świat słoni – Kanchanaburi

Słonie w Tajlandii to ciągły temat sporów. Kiedy widzi się broszury biur turystycznych oferujące przejażdżki na wielkim i dzikim zwierzęciu jakim jest słoń, każdy myśli sobie – „ale super!! Będę mieć niepowtarzalne zdjęcie na facebooka”… ale czy to nasze „niepowtarzalne” zdjęcie jest tego wszystkiego warte?!?!

Okazuje się, że słonie które zarabiają na „siebie” wożąc turystów, pracując w cyrku, przy wyrąbie drzew lub wykonując zadania dla niego nienaturalne (np. malowanie pędzlem trzymanym przez trąbę) wcale nie mają z tego takiej przyjemności jak osoby go oglądające. Dla wszystkich tych, którzy chcieliby poznać problem słoni w Tajlandii i niestety nie tylko, proponuje by wpisali w google „phajaan” lub „łamanie ducha słonia”.

img_0445

My również zdecydowaliśmy się na przygodę ze słońmi. Z tą różnicą, że wybraliśmy świadomie. W Tajlandii znajduje się tylko kilka ośrodków, gdzie słonie są traktowane humanitarnie i te ośrodki warto odwiedzać. My wybraliśmy się do Elephants World w Kanchanaburi,  gdzie znajduje się 27 słoni, ocalonych i odkupionych z niewoli. Spędziliśmy z nimi cały dzień: karmiliśmy je między innymi bananami i arbuzami, a po reakcji słoni widać było, że to ich przysmak.  Obserwowaliśmy ich zabawy w błocie, oglądaliśmy krótki film instruktażowy o tych niesamowitych zwierzętach by poznać lepiej ich naturę i zachowania. W programie było też gotowanie jedzenia dla starszych i schorowanych słoni. Nawet pojechaliśmy na pole by ścinać trawę cukrową, która dla nich jest jak dla nas słodycze. Ale najlepsze było na końcu … kąpiel ze słoniami 🙂

To było niesamowite przeżycie obcowania tak blisko z tak wielkimi i inteligentnymi zwierzętami, które przeszły wiele i pamiętają co człowiek im wyrządził, a jednak widać było, że są teraz szczęśliwe i wdzięczne za zmianę ich losu.

Będąc na wyspie Koh Phangan udaliśmy się zobaczyć miejsce gdzie słonie wykorzystywane są do trekkingów z ludźmi. Pojechaliśmy w to miejsce by zobaczyć jak to wygląda. Niestety, te słonie znacznie różniły się od tych poznanych przez nas w ośrodku. Wyglądały na smutne i zmęczone. Wydawało się, że nawet jedzenie sprawia im trud. Przykro nam było patrzeć na słonie i jeszcze bardziej na tych turystów, którzy może nie do końca są świadomi podejmowanych przez siebie decyzji i ich konsekwencji.

slooon
Słonie pracujące dla człowieka

Mamy nadzieję, że świadomość turystów odnośnie wykorzystywania słoni będzie wzrastać i będzie coraz więcej takich ośrodków jak Elephants World, których głównym mottem jest: „We work for elephants, not elephants for us”.

img_0364

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s